Co tym razem? – Dieta nr 1250 i glukozowa rewolucja

Dzień przed urodzinami. Ten moment w roku, kiedy człowiek niby jeszcze niczego nie podsumowuje, ale już mentalnie stoi z długopisem nad listą „co dalej ze mną”. Idealny czas na refleksję, drobne postanowienia i – oczywiście – rozpoczęcie diety numer 1250. Oczywiście, że to nie dokładna liczba na liczniku mych potyczek żywieniowych, ale pewnie wiele się nie mylę. Zwłaszcza, że stosuję diety, od kiedy pamiętam. 

Glukozowa inspiracja

Tym razem inspiracją był bestseller „Glukozowa Rewolucja”.  Oznaczało to poranek bez słodkiego startu, bez cukrowej huśtawki i bez tej krótkiej euforii, po której przychodzi senność. Zamiast kawy z czymś słodkim, zrobiłam jajka sadzone z awokado. Do tego szklanka wody z łyżką octu jabłkowego, bo jeśli już robić rewolucję, to bez półśrodków.

śniadanie w stylu glukozowej rewolucji

Wytrawne śniadanie na start

Kuchnia była jeszcze półprzytomna, ja trochę też. Ale zrobiłam to, co teraz robię zawsze. Zaczynam dzień wytrawnym śniadaniem. To podstawowa zasada z Glukozowej rewolucji. Bez kombinowania i bez negocjacji.

Talerz, widelec i gotowe. Jajka dobrze ścięte, awokado w punkt. Prosto i konkretnie.

To nie chodzi o kolejną dietę. Raczej o to, żeby się nie rozjeżdżać w ciągu dnia. Stabilna energia, brak „zjazdu” i spokojna głowa.

I tak, wierzę, że dieta numer 1250 ma realną szansę przetrwać. Jej zasady nie są skomplikowane, a doświadczenia osób je stosujących są znakomite. I teraz trzymam kciuki za swoją silną wolę, żeby nie zboczyć z tej niskowęglowodanowej ścieżki.

Rozpisane zasady glukozowej rewolucji i przepisy na dania

Dla osób, które chciałyby mieć gotowe pomysły na śniadania, przygotowałam e-book z 30 wytrawnymi śniadaniami low carb – prostymi, do ogarnięcia na co dzień, bez kombinowania. A dla tych, którzy chcą pójść krok dalej, jest też drugi e-book „Glukozowa inspiracja”, w którym rozpisałam zasady i dodałam 50 przepisów – na śniadania, obiady, kolacje i desery. Wszystko w tym stylu: normalnie, smacznie i tak, żeby nie było później „zjazdów”. Zachęcam do zakupu i sprawdzenia, czy to coś dla Ciebie. Znajdziesz je w zakładce SKLEP. 

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry