<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa Sport -</title>
	<atom:link href="https://doriseveryday.pl/category/sport/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://doriseveryday.pl/category/sport/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 28 Apr 2026 20:15:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/03/cropped-doris-everyday-blog-32x32.png</url>
	<title>Archiwa Sport -</title>
	<link>https://doriseveryday.pl/category/sport/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
<site xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">252698321</site>	<item>
		<title>Co tym razem? &#8211; Sport i wysiłek fizyczny to podstawa, ale cudów nadal szukamy</title>
		<link>https://doriseveryday.pl/co-tym-razem-sport-i-wysilek-fizyczny-to-podstawa-ale-cudow-nadal-szukamy/</link>
					<comments>https://doriseveryday.pl/co-tym-razem-sport-i-wysilek-fizyczny-to-podstawa-ale-cudow-nadal-szukamy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Doris]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2026 19:19:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Moje osobliwości]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://doriseveryday.pl/?p=1256</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kategoria: Sport i Moje osobliwości</p>
<p>Nastrój: Zadziwiona</p>
<p>O tym, czy cudowne rozwiązania istnieją? Czy jednak potrzebny jest wysiłek?</p>
<p>Artykuł <a href="https://doriseveryday.pl/co-tym-razem-sport-i-wysilek-fizyczny-to-podstawa-ale-cudow-nadal-szukamy/">Co tym razem? &#8211; Sport i wysiłek fizyczny to podstawa, ale cudów nadal szukamy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://doriseveryday.pl"></a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[		<div data-elementor-type="wp-post" data-elementor-id="1256" class="elementor elementor-1256">
				<div class="elementor-element elementor-element-d3adb01 e-con-full e-flex e-con e-parent" data-id="d3adb01" data-element_type="container" data-e-type="container">
		<div class="elementor-element elementor-element-ba1ac26 e-flex e-con-boxed e-con e-child" data-id="ba1ac26" data-element_type="container" data-e-type="container">
					<div class="e-con-inner">
		<div class="elementor-element elementor-element-1f0bdc2 e-con-full e-flex e-con e-child" data-id="1f0bdc2" data-element_type="container" data-e-type="container">
				<div class="elementor-element elementor-element-5c27b7b elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="5c27b7b" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
									<p>Od lat próbuję wielu sportów: rower, bieżnia, bieganie, indoor cycling, pilates, też ten na reformerach, aerobik, joga, Chodakowska, Lewandowska, sporty przy Play Station, aplikacje taneczne itp. Wszystko po to, by w towarzystwie diety pozbyć się niedoskonałości ciała. I jakoś tak jest, że mimo nawet dobrych wyników zawsze coś mi nie pasuje. Boczki, pelikany, masywne uda, fałda na brzuchu. Raz jedno raz drugie. Dlatego zwracam uwagę na porady i sposoby, które w magiczny sposób konkretne strefy ciała mają doprowadzić do ideału.</p>								</div>
				<div class="elementor-element elementor-element-b2b2c53 elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="b2b2c53" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
									<p>Wczoraj właśnie natknęłam się gdzieś w internecie na kolejne „cudowne rozwiązanie”, które ma zniwelować problem, którego nie nie da się wyćwiczyć. Tym razem dopadła mnie &#8222;cudowna emulsja&#8221; za 1800 PLN  i masażer cudowny za drugie tyle. Ajak codziennie przez 5 minut przez tydzień będziesz się masować, to problem zniknie. Nieinwazyjne, przyjemne, szybkie. Czyli wszystko, co lubimy najbardziej.</p>
<p>Wiadomo, że lipa. Dla mnie dziś, oczywiste… Choć pewnie nie jedna czy jeden się naciął…</p>								</div>
				</div>
		<div class="elementor-element elementor-element-bb03ffc e-con-full e-flex e-con e-child" data-id="bb03ffc" data-element_type="container" data-e-type="container">
				<div class="elementor-element elementor-element-3d0c91b e-transform elementor-widget elementor-widget-image" data-id="3d0c91b" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-settings="{&quot;_transform_rotateZ_effect&quot;:{&quot;unit&quot;:&quot;px&quot;,&quot;size&quot;:2,&quot;sizes&quot;:[]},&quot;_transform_rotateZ_effect_tablet&quot;:{&quot;unit&quot;:&quot;deg&quot;,&quot;size&quot;:&quot;&quot;,&quot;sizes&quot;:[]},&quot;_transform_rotateZ_effect_mobile&quot;:{&quot;unit&quot;:&quot;deg&quot;,&quot;size&quot;:&quot;&quot;,&quot;sizes&quot;:[]}}" data-widget_type="image.default">
															<img fetchpriority="high" decoding="async" width="738" height="1600" src="https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/04/WhatsApp-Image-2026-04-28-at-21.14.53.jpeg" class="attachment-medium_large size-medium_large wp-image-1257" alt="wysportowana dziewczyna nad morzem" srcset="https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/04/WhatsApp-Image-2026-04-28-at-21.14.53.jpeg 738w, https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/04/WhatsApp-Image-2026-04-28-at-21.14.53-138x300.jpeg 138w, https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/04/WhatsApp-Image-2026-04-28-at-21.14.53-472x1024.jpeg 472w, https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/04/WhatsApp-Image-2026-04-28-at-21.14.53-708x1536.jpeg 708w" sizes="(max-width: 738px) 100vw, 738px" />															</div>
				</div>
					</div>
				</div>
		<div class="elementor-element elementor-element-53ea63d e-flex e-con-boxed e-con e-child" data-id="53ea63d" data-element_type="container" data-e-type="container">
					<div class="e-con-inner">
		<div class="elementor-element elementor-element-a42559c e-con-full e-flex e-con e-child" data-id="a42559c" data-element_type="container" data-e-type="container">
				<div class="elementor-element elementor-element-7e15977 elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="7e15977" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
									<p>Tak, jak ja jakiś czas temu.</p>
<p>Byłam parę miesięcy po urodzeniu dziecka. W ciąży znacznie przytyłam &#8211; plus ok. 20 kg. a następnie, momentalnie schudłam &#8211; minus 28 kilogramów. Czyli obiektywnie byłam bardzo  szczupła.</p>
<p>Wtedy znalazłam problem. Padło na „bryczesy”. To część ciała przy górnej wewnętrznej części ud.  </p>
<p>Uznałam, że trzeba się tego pozbyć. A że intensywne marsze i domowe wygibasy nie dawały efektu, to zaczęłam szukać&#8230;</p>
<p>Znalazłam, a jakże.</p>
<p>Na Facebooku dopadło mnie rozwiązanie. </p>
<p>Dziewczyna &#8211; Kasia Cudna czy Maria Cudowna &#8211; jakoś podobnie, oferowała wstrzykiwany preparat, który „rozpuszcza tłuszcz”. Brzmiało jak odpowiedź na wszystkie moje wątpliwości życiowe.</p>
<p>Poszłam. Poddałam się zabiegowi. Zapłaciłam. ok. 1200 PLN, jak pamiętam. </p>
<p>Następnego dnia ciało po iniekcjach wyglądało bardzo źle. Obszary, w które wstrzyknięto preparat były sino-czarne. </p>
<p>I teraz najlepsze: wtedy byłam przekonana, że coś jest ze mną nie tak. Że mam tam tłuszcz, który trzeba usunąć.</p>
<p>Dziś wiem, że to najprawdopodobniej wcale nie był tłuszcz. To była po prostu luźniejsza skóra po dużym spadku wagi. Coś zupełnie normalnego. Coś, czego żaden zastrzyk nie miał prawa zmienić.</p>
<p>Czyli zrobiłam zabieg, który z definicji nie mógł zadziałać.</p>
<p>A osoba, która go wykonywała? Dyplomowana pielęgniarka w trakcie studiów lekarskich. Czyli ktoś, kto powinien mnie zatrzymać i powiedzieć: „tu nie ma czego poprawiać”. Nie zatrzymał.</p>
<p>Zwracajcie na to uwagę. </p>								</div>
				<div class="elementor-element elementor-element-4eae2b0 elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="4eae2b0" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
									<p>Bez wysiłku nie ma efektów – sport jednak robi robotę.<br />Ale też nie wszystko da się wyćwiczyć – bo ciało ma swoją naturę.</p>
<p>I może najważniejsze: nie każda „niedoskonałość” to problem do rozwiązania. Czasem to po prostu… ciało. Nasze. Normalne.</p>
<p>A wszystkie „cudowne metody”? No cóż. One zawsze będą. Pytanie tylko, czy my nadal będziemy się na nie nabierać <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>								</div>
				</div>
					</div>
				</div>
				</div>
				</div>
		<p>Artykuł <a href="https://doriseveryday.pl/co-tym-razem-sport-i-wysilek-fizyczny-to-podstawa-ale-cudow-nadal-szukamy/">Co tym razem? &#8211; Sport i wysiłek fizyczny to podstawa, ale cudów nadal szukamy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://doriseveryday.pl"></a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://doriseveryday.pl/co-tym-razem-sport-i-wysilek-fizyczny-to-podstawa-ale-cudow-nadal-szukamy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1256</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Co tym razem? &#8211; Ćwiczenia z aplikacją do tańca. Test za 300 zł.</title>
		<link>https://doriseveryday.pl/co-tym-razem-aplikacja-do-tanca-z-instagrama-czy-warto-test-za-300-zl/</link>
					<comments>https://doriseveryday.pl/co-tym-razem-aplikacja-do-tanca-z-instagrama-czy-warto-test-za-300-zl/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Doris]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Mar 2026 20:14:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://doriseveryday.pl/?p=1075</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kategoria: Sport</p>
<p>Nastrój: Zawiedziona</p>
<p>O tym, jak chciałam wypróbować nową formę aktywności fizycznej i się zawiodłam.</p>
<p>Artykuł <a href="https://doriseveryday.pl/co-tym-razem-aplikacja-do-tanca-z-instagrama-czy-warto-test-za-300-zl/">Co tym razem? &#8211; Ćwiczenia z aplikacją do tańca. Test za 300 zł.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://doriseveryday.pl"></a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[		<div data-elementor-type="wp-post" data-elementor-id="1075" class="elementor elementor-1075">
				<div class="elementor-element elementor-element-d3adb01 e-con-full e-flex e-con e-parent" data-id="d3adb01" data-element_type="container" data-e-type="container">
		<div class="elementor-element elementor-element-ba1ac26 e-flex e-con-boxed e-con e-child" data-id="ba1ac26" data-element_type="container" data-e-type="container">
					<div class="e-con-inner">
		<div class="elementor-element elementor-element-1f0bdc2 e-con-full e-flex e-con e-child" data-id="1f0bdc2" data-element_type="container" data-e-type="container">
				<div class="elementor-element elementor-element-5c27b7b elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="5c27b7b" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
									<p>Jak chyba już wspominałam, nie należę do ludzi, którzy zakochują się w jednym sporcie na zawsze. Ja szukam tego jedynego, dzięki któremu z ekscytacją spalę możliwie najwięcej kalorii <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f609.png" alt="😉" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p><p>Próbuję, sprawdzam, zachwycam się przez chwilę, a potem… zaczynam się nudzić. Zatem znowu szukam dalej. Był spinning, pilates, step, rower &#8222;normalny&#8221;, bieżnia, schodki, ćwiczenia z Lewandowską, Chodakowską. Lata temu za dziecka z Cindy Crowford nawet <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f600.png" alt="😀" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p><p>I nadal to nie to. Ale jestem blisko. (To mówię sobie od wielu lat).</p>								</div>
				<div class="elementor-element elementor-element-b2b2c53 elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="b2b2c53" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
									<p>Kilka dni temu zaatakowała mnie rolka na Instagramie: piękni ludzie, idealne ciała, tańczą jak zawodowcy, zero zadyszki, zero potu, sama lekkość.<br />Pomyślałam, że to jest to. Taniec + spalanie kalorii + nauka układów = trzy w jednym. Pomyślałam, że za chwilę będę jak **J.Lo**.</p>
<p>Aplikacja była oczywiście płatna. Nie jakieś tam 19 zł, tylko od razu konkretnie &#8211; 300. Roczna subskrypcja. Apple Pay nie boli. Poszło, bo przecież inwestuję w siebie.</p>
<p>Dziś rano, 5:30, jako ranny ptaszek, w salonie na dużym ekranie odpaliłam tę aplikację. Gotowa na przemianę życia. Zestrojona w strój do fitnessu. Nowy. Bo muszę mieć nowy, żeby mieć motywację.</p>
<p>I co się okazało. Zamiast tańczących ludzi w tej aplikacji na trening &#8222;przyszły&#8221; awatary. Jakieś plastikowe, kanciaste ludki. A układy? Dwa kroki do przodu, trzy do tyłu, pajacyk, podskok i coś, co wygląda jak rozgrzewka z WF-u.</p>								</div>
				</div>
		<div class="elementor-element elementor-element-bb03ffc e-con-full e-flex e-con e-child" data-id="bb03ffc" data-element_type="container" data-e-type="container">
				<div class="elementor-element elementor-element-3d0c91b e-transform elementor-widget elementor-widget-image" data-id="3d0c91b" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-settings="{&quot;_transform_rotateZ_effect&quot;:{&quot;unit&quot;:&quot;px&quot;,&quot;size&quot;:2,&quot;sizes&quot;:[]},&quot;_transform_rotateZ_effect_tablet&quot;:{&quot;unit&quot;:&quot;deg&quot;,&quot;size&quot;:&quot;&quot;,&quot;sizes&quot;:[]},&quot;_transform_rotateZ_effect_mobile&quot;:{&quot;unit&quot;:&quot;deg&quot;,&quot;size&quot;:&quot;&quot;,&quot;sizes&quot;:[]}}" data-widget_type="image.default">
															<img decoding="async" width="768" height="1024" src="https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/03/WhatsApp-Image-2026-03-25-at-21.28.58-768x1024.jpeg" class="attachment-medium_large size-medium_large wp-image-1080" alt="Zegarek pokazujący wynik treningu" srcset="https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/03/WhatsApp-Image-2026-03-25-at-21.28.58-768x1024.jpeg 768w, https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/03/WhatsApp-Image-2026-03-25-at-21.28.58-225x300.jpeg 225w, https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/03/WhatsApp-Image-2026-03-25-at-21.28.58-1152x1536.jpeg 1152w, https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/03/WhatsApp-Image-2026-03-25-at-21.28.58-600x800.jpeg 600w, https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/03/WhatsApp-Image-2026-03-25-at-21.28.58.jpeg 1200w" sizes="(max-width: 768px) 100vw, 768px" />															</div>
				</div>
					</div>
				</div>
		<div class="elementor-element elementor-element-53ea63d e-flex e-con-boxed e-con e-child" data-id="53ea63d" data-element_type="container" data-e-type="container">
					<div class="e-con-inner">
		<div class="elementor-element elementor-element-a42559c e-con-full e-flex e-con e-child" data-id="a42559c" data-element_type="container" data-e-type="container">
				<div class="elementor-element elementor-element-7e15977 elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="7e15977" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
									<p>Naprawdę wydałam 300 zł na ten badziew?</p>
<p>Jutro idę biegać. </p>								</div>
				</div>
					</div>
				</div>
				</div>
				</div>
		<p>Artykuł <a href="https://doriseveryday.pl/co-tym-razem-aplikacja-do-tanca-z-instagrama-czy-warto-test-za-300-zl/">Co tym razem? &#8211; Ćwiczenia z aplikacją do tańca. Test za 300 zł.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://doriseveryday.pl"></a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://doriseveryday.pl/co-tym-razem-aplikacja-do-tanca-z-instagrama-czy-warto-test-za-300-zl/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">1075</post-id>	</item>
		<item>
		<title>Co tym razem? &#8211; Co ma wspólnego pilates z mielonymi? </title>
		<link>https://doriseveryday.pl/co-tym-razem-pilates-w-oparach-kotletow-mielonych/</link>
					<comments>https://doriseveryday.pl/co-tym-razem-pilates-w-oparach-kotletow-mielonych/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Doris]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Jan 2026 13:05:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://doriseveryday.pl/?p=365</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kategoria: Sport<br />
Nastrój: Niedowierzanie</p>
<p>O tym, że nie można ustawać w dążeniu do bycia sprawnym, zdrowym i zgrabnym, ale nie za wszelką cenę - zwłaszcza cenę upokorzenia ;-)</p>
<p>Artykuł <a href="https://doriseveryday.pl/co-tym-razem-pilates-w-oparach-kotletow-mielonych/">Co tym razem? &#8211; Co ma wspólnego pilates z mielonymi? </a> pochodzi z serwisu <a href="https://doriseveryday.pl"></a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[		<div data-elementor-type="wp-post" data-elementor-id="365" class="elementor elementor-365">
				<div class="elementor-element elementor-element-48881aa3 e-con-full e-flex e-con e-parent" data-id="48881aa3" data-element_type="container" data-e-type="container">
				<div class="elementor-element elementor-element-877232d elementor-widget elementor-widget-heading" data-id="877232d" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="heading.default">
					<h2 class="elementor-heading-title elementor-size-default">Tego jeszcze nie próbowałam</h2>				</div>
		<div class="elementor-element elementor-element-34b1afa3 e-flex e-con-boxed e-con e-child" data-id="34b1afa3" data-element_type="container" data-e-type="container">
					<div class="e-con-inner">
		<div class="elementor-element elementor-element-75055c33 e-con-full e-flex e-con e-child" data-id="75055c33" data-element_type="container" data-e-type="container">
				<div class="elementor-element elementor-element-60cf2f96 elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="60cf2f96" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
									<p><span style="font-weight: 400;">Dziś pierwszy raz w życiu poszłam na pilates na reformerach. Pomysł na tę formę ruchu oraz &#8211; w mym mniemaniu &#8211; metodę spektakularnie wyrzeźbionej sylwetki w cztery tygodnie,  nie </span><span style="font-style: inherit;"> wziął się znikąd. Przez lata przerobiłam bowiem już chyba wszystko. Bieganie, siłownia, bieżnia w domu, rower stacjonarny. Poranne indoor cycling o siódmej rano, dwa razy w tygodniu, przez trzy lata, bez wymówek. Maratony rowerowe, biegi z psami po szuwarach, marsze po 20 km codziennie. No dużo.  </span></p><p><span style="font-style: inherit;">Kiedy zatem znów pojawiła się myśl, że może jeszcze coś da się poprawić, uznałam, że skoro pilates na reformerach jeszcze nie był testowany, to czemu nie. Idę w to.</span></p>								</div>
				<div class="elementor-element elementor-element-29a2c9d elementor-widget elementor-widget-heading" data-id="29a2c9d" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="heading.default">
					<h2 class="elementor-heading-title elementor-size-default">Pilates - ćwiczenia dla ludzi o mocnych nerwach</h2>				</div>
				</div>
		<div class="elementor-element elementor-element-7f87349d e-con-full e-flex e-con e-child" data-id="7f87349d" data-element_type="container" data-e-type="container">
				<div class="elementor-element elementor-element-75e2b885 e-transform elementor-widget elementor-widget-image" data-id="75e2b885" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-settings="{&quot;_transform_rotateZ_effect&quot;:{&quot;unit&quot;:&quot;px&quot;,&quot;size&quot;:2,&quot;sizes&quot;:[]},&quot;_transform_rotateZ_effect_tablet&quot;:{&quot;unit&quot;:&quot;deg&quot;,&quot;size&quot;:&quot;&quot;,&quot;sizes&quot;:[]},&quot;_transform_rotateZ_effect_mobile&quot;:{&quot;unit&quot;:&quot;deg&quot;,&quot;size&quot;:&quot;&quot;,&quot;sizes&quot;:[]}}" data-widget_type="image.default">
															<img decoding="async" width="768" height="768" src="https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/01/pilates-wpis-blogowy-768x768.webp" class="attachment-medium_large size-medium_large wp-image-682" alt="kobieta ćwicząca pilates na reformerach" srcset="https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/01/pilates-wpis-blogowy-768x768.webp 768w, https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/01/pilates-wpis-blogowy-300x300.webp 300w, https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/01/pilates-wpis-blogowy-1024x1024.webp 1024w, https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/01/pilates-wpis-blogowy-150x150.webp 150w, https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/01/pilates-wpis-blogowy-600x600.webp 600w, https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/01/pilates-wpis-blogowy-100x100.webp 100w, https://doriseveryday.pl/wp-content/uploads/2026/01/pilates-wpis-blogowy.webp 1080w" sizes="(max-width: 768px) 100vw, 768px" />															</div>
				</div>
					</div>
				</div>
		<div class="elementor-element elementor-element-48a06e4e e-flex e-con-boxed e-con e-child" data-id="48a06e4e" data-element_type="container" data-e-type="container">
					<div class="e-con-inner">
		<div class="elementor-element elementor-element-4a809bf3 e-con-full e-flex e-con e-child" data-id="4a809bf3" data-element_type="container" data-e-type="container">
				<div class="elementor-element elementor-element-5c27b7b elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="5c27b7b" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
									<p><span style="font-weight: 400;">Zapisałam się do lokalnego studia pilates, dziesięć minut piechotą od domu. Strona internetowa ładna,, zdjęcia reformerów i zgrabnych kursantek, pani bardzo miła, wszystko zapowiadało się cywilizowanie. Jedyny haczyk: cztery zajęcia z góry do opłacenia. Pomyślałam, że trudno, dwa tygodnie pilatesu nawet na tych tajemniczych reformerach, czymkolwiek są, mnie nie zabiją. A sylwetka będzie piękna na pewno.</span></p><p><span style="font-weight: 400;">Zabiło mnie coś innego.</span></p><p><span style="font-weight: 400;">Studio okazało się dwupokojowym mieszkaniem. Salon z otwartą kuchnią i sypialnia (jak mniemam, bo nie zaglądałam). Wprost z przedpokoju weszłam do wspomnianego living roomu, w którym stał reformer do pilatesu. Obok kuchnia otwarta, z której niósł się zapach kotletów mielonych, szafa w stanie permanentnego wybuchu i dwa koty, które uznały, że skoro już przyszłam, to można po mnie pochodzić. </span><span style="font-style: inherit;">W kącie stały walizki, bo, jak wcale o to nie prosząc, dowiedziałam się od prowadzącej i ich właścicielki &#8211; gospodarze wrócili dopiero co ze świąt i jeszcze się nie rozpakowali. I w tej aurze, poproszono mnie o skok na reformer i danie z siebie wszystkiego. </span></p>								</div>
				<div class="elementor-element elementor-element-43c168f elementor-widget elementor-widget-heading" data-id="43c168f" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="heading.default">
					<h2 class="elementor-heading-title elementor-size-default">Ćwiczenia między ładowarką, kotem i nierozpakowaną walizką</h2>				</div>
				<div class="elementor-element elementor-element-7456a9b elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="7456a9b" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
									<p><span style="font-style: inherit;">Ćwiczenia mimo oparów jako tako mnie pochłonęły. Te sprężyny jednak wymagają kontroli, aby zębów nie stracić, więc przyziemne niedogodności zeszły na plan dalszy. Ale do czasu&#8230; Do czasu, gdy podczas mego</span><span style="font-style: inherit; font-weight: inherit;"> wyginania się, wypinania tyłka, starania się, by wyglądać jak osoba, która dokładnie wie, co robi, mąż trenerki nie wkroczył z domniemanej sypialni do mojego studia pilates. Chłop ni z tego ni z owego zaczął przeciskać się między zdyszaną mną, a grożącą wybuchem szafą , żeby podłączyć telefon do ładowarki. Bez słowa przeprosin. Po prostu życie. Mnie w jego oczach tam nie było. A na pewno on nie uznał, że mogłabym się krępować. </span></p>								</div>
				<div class="elementor-element elementor-element-056df7f elementor-widget elementor-widget-heading" data-id="056df7f" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="heading.default">
					<h2 class="elementor-heading-title elementor-size-default">Trening personalny w wersji home office</h2>				</div>
				<div class="elementor-element elementor-element-bac2f79 elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="bac2f79" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
									<p><span style="font-weight: 400;">Trenerka, żona tegoż Pana też jakby nigdy nicrozpoczęła z nim rozmowę o tym, co trzeba kupić w Rossmannie i Pepco, bo tamże mąż się wybierał za chwilę Ja w pozycji, która wymagała ode mnie utraty resztek godności i skupienia, a oni w trybie „a może weźmiemy jeszcze żel pod prysznic i żwir dla kotów&#8221;. </span></p><p><span style="font-weight: 400;">Zero zażenowania. Po żadnej stronie &#8211; poza mną.</span></p><p><span style="font-weight: 400;">Ludzie byli wyluzowani, atmosfera domowa aż do bólu. Tylko ja najwyraźniej nie byłam gotowa na ćwiczenia w cudzym salonie, w zapachu obiadu, pod okiem kotów i przy rozmowach o zakupach. Moja psychika jednak lubi ściany oddzielające fitness od czyjegoś życia rodzinnego.</span></p>								</div>
				<div class="elementor-element elementor-element-6d3a812 elementor-widget elementor-widget-heading" data-id="6d3a812" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="heading.default">
					<h2 class="elementor-heading-title elementor-size-default">Pożegnanie z reformerami i wygibasami w czyimś salonie</h2>				</div>
				<div class="elementor-element elementor-element-361018f elementor-widget elementor-widget-text-editor" data-id="361018f" data-element_type="widget" data-e-type="widget" data-widget_type="text-editor.default">
									<p><span style="font-weight: 400;">Poszłam na te zajęcia jeszcze trzy razy. Bo zapłacone. A powinnam zażądać oddania kasy. Ale nie umiem. O tym innym razem&#8230; Ale potem pożegnałam się z reformerem, kotami i kotletami bez żalu. Cieszę się, że spróbowałam. Teraz już wiem, że są granice mojej otwartości na nowe doświadczenia. Pilates w czyimś mieszkaniu zdecydowanie je przekroczył. </span></p>								</div>
				</div>
					</div>
				</div>
				</div>
				</div>
		<p>Artykuł <a href="https://doriseveryday.pl/co-tym-razem-pilates-w-oparach-kotletow-mielonych/">Co tym razem? &#8211; Co ma wspólnego pilates z mielonymi? </a> pochodzi z serwisu <a href="https://doriseveryday.pl"></a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://doriseveryday.pl/co-tym-razem-pilates-w-oparach-kotletow-mielonych/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
		<post-id xmlns="com-wordpress:feed-additions:1">365</post-id>	</item>
	</channel>
</rss>
